Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
151 postów 2288 komentarzy

Tylko prawda jest ciekawa

35stan - mgr inż.inżynier urządzeń sanitarnych, projektant. Obserwuję, analizuję i wyciągam wnioski. Jeśli piszę, to o konkretach i faktach,lanie wody czy bicie piany mnie nie interesuje, choć zjawiska te nie są mi obce.

Podobno wybór KRS: pierwszy krok- 3/5

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Propagandowe zagranie Prezydenta, by było jak w przysłowiu; "Bogu świeczka, a diabłu ogarek"

.... - drugi zwykła większość.

wiadomosci.tvp.pl/

od: 00:16:50

 

KOMENTARZE

  • Autorze..
    Jaki obnaża hipokryzję Platformy: W programie PO z 2005 KRS miał wybierać Sejm zwykłą większością. Nie uchwalili, bo PiS wygrał wybory. Szkoda, że Platforma nie pamięta, że w 2005 roku miała w programie wybór sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa nie większością 3/5 głosów, ale zwykłą większością. To wyście proponowali przypomniał wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki w „Kawie na ławę” w TVN24. Te słowa nie spodobały się Sławomirowi Neumannowi z Platformy, który stwierdził, że to dzięki nim przez ostatnie osiem lat w Polsce był trójpodział władzy. Ja wiem, że to boli zripostował Jaki. Widać, prawda zabolała bardzo Sławomira Neumanna, ponieważ tradycyjnie próbował zakrzyczeć rozmówcę, aby przypadkiem nie ujawnił czegoś, co nie koniecznie jest PO na rękę.

    Ps...Odcinanie od koryta to bolesny, i przede wszystkim hałaśliwy zabieg. Ze względu na żałość nie działa żadne znieczulenie. Panie min Patryku Jaki nagłaśniajmy takie rzeczy, obnażajmy hipokryzję PO. Zwijali Polskę na żądanie szkopów, zabierali biednym rodzicom dzieci, a teraz mają pianę na pyskach gdy im się to przypomina. Konstytucja wymienia różne instytucje i inne sprawy, ale nie definiuje żadnego trójpodziału władzy. Kto umie liczyć do trzech łatwo się o tym przekona. 1. Sądownictwo niezależne od nikogo rozbite na SN, TS, KRS i samorządy.
    2. Władza ustawodawcza to i Sejm, i Rząd i Prezydent,

    3. Władza wykonawcza: prezydent, wybierany przez naród i rząd, wybierany przez Sejm.

    Gdzie tu 3 władze? Burdel i chaos. Słabość i rozdrobnienie decyzyjności państwa. W sam raz dla republiki bananowej. Na statku jest załoga i 1 kapitan. Inaczej katastrofa.
  • Autorze..
    Polskie sądy żydowskiego terroru! Zabił 2 bandytów, którzy uzbrojeni włamali się do jego domu. Wyrok sądu zaskoczył wszystkich…Bronił rodzinę przed bandziorami! Sędzia nie miał dla niego litości. Gdyby ktoś się jeszcze łudził, że żyjemy w państwie prawa…21-letni Damian został skazany na 10 lat więzienia za zabicie 2 uzbrojonych napastników, którzy wtargnęli do jego domu, gdzie znajdowała się cała jego rodzina wraz z małymi dziećmi. Bandyci po wtargnięciu do mieszkania grozili mu śmiercią. Damian chcąc bronić siebie i najbliższych w szarpaninie zabił dwóch napastników. Teraz siedzi w więzieniu. Ma też spory dług ponieważ musi zapłacić matce jednego z zabitych 15 tyś zł…Niestety jego rodzina została na wolności bez ojca. Samotna matka będzie musiała poradzić sobie sama…

    http://zaviruj.pl/zabil-2-bandytow-ktorzy-uzbrojeni-wlamali-sie-do-jego-domu-wyr/

    Ps..W Polsce obowiązuje prawo stosowania sądów polowych w przypadku braku takich instancji administracyjno-formalnych i Polacy mają obowiązek stosowania tej instancji. Polacy muszą też zadeklarować stan wojenny w Polsce i obowiązek zwalczania okupanta. Tego sukinsyna żydowskiego sędzię powinniśmy odszukać i powinien skończyć podobnie jak tych dwu bandziorów, tyle w temacie Polacy i pytam gdzie nasza duma narodowa i ambicje ? Żydostwo opanowało cały wymiar niesprawiedliwości i niszczy nasz naród bez litości a my dalej biernie się temu przyglądamy, nie mogę w to uwierzyć, że jesteśmy takimi już bez jaj karłami ! Kilkadziesiąt lat żydokomuny zrobiło swoje. Niemcy zrobili z nas bohaterów a żydokomuna gówno niestety. W USA to by jeszcze go policja pochwaliła, spisała tylko protokół odbioru z domu zwłok i byłoby po sprawie.
  • Autorze..
    Przecież sądy osiem lat były rozgrzane i tylko czekały na instrukcje od Komorowskiego i Tuska. Dlatego teraz musi nastąpić rekonstrukcja sądów i wymiana kadry. Oczywiście nie całej, większość zostanie, ale odejdą największe kanalie. Jaka za czasów platformerskich była rola opozycji w obsadzaniu Trybunału Konstytucyjnego? Zasadę zwycięzca bierze wszystko wprowadził niejaki Donald Tusk. Ja czekałem na tą reformę sądów i inne. I żądam od PiS szybkich i bardzo mocnych reform, żądam bo oddałem na nich swój głos, a prezydent blokuje reformy. Duda wystrachał się przyjazdu Tuska i tego, jak zostanie to odebrane przez środowiska prawicowe, które już wczoraj okrzyknęły prezydenta zdrajcą. Przecież on będzie musiał tego Tuska podejmować i obściskiwać się z nim na oczach wszystkich. No, horror po prostu! Duduś więc z tej poruty narżnął w pieluchę i postanowił rzutem na taśmę wkupić się na powrót w łaski Prezesa. Kaczyński mu tego nie daruje, ale gdy nawet powściągnie swój gniew - wyznaczy Adriankowi srogą, bolesną i upokarzającą pokutę. Ot, tak się obecnie sprawy mają i taka jest "tajemnica" ustępstw prezydenta. Kaczyński to stary lis, istne "zwierzę polityczne" - rozegrał Dudusia jak chciał - niczym dziecko, którym w rzeczy samej jest ten przerośnięty bobas...dodam jeszcze "... z buźką klauna cyrkowego".
  • Autorze..
    To działanie KRS w sprawie asesorów pokazuje jedno: jak oderwani od życia są ci ludzie! Jak nieprzytomnie zarozumiali....A to z kolei tłumaczy, skąd bierze się tyle idiotycznych wyroków !!! KRS ubijając asesorów strzeliła sobie samobójczego gola, asesorzy to 80% dzieci palestry, wiem bo bratanek prawo ukończył a indeks na ten kierunek wywalczył jako zwycięzca olimpiad, inaczej był bez szans. Teraz będą wić się jak węgorze czy Duduś którego też upokorzyli choć rykoszetem. PAD zmuszony był znaleźć jakieś wyjście bo gwizdy na Placu Defilad są bardzo realnym zagrożeniem i pójdą w świat. Bez realnych zmian personalnych w KRS i SN, mówienie o reformie sądownictwa jest żartem. Nie będzie silnej i sprawiedliwej Polski bez wyrzucenia tamtych postkomunistycznych aparatczyków na zbity, zbity, zbity pysk !!! Nie ma opcji. Jeżeli ktoś uważa, że to można zrobić inaczej jest idiotą !!! Zachowanie Krajowej Rady Sądownictwa to samobój. Po tym jak sędziowie odrzucili wnioski asesorów, stracili właściwie ostatnią szansę na uratowanie swoich posad. Bo jedynym politykiem, który byłby w stanie im pomóc był prezydent. Ale nie, sędziowie postanowili zrobić na złość PiS oraz przy okazji prezydentowi i odrzucić wnioski asesorów z powodu rzekomo braku ważnych zaświadczeń lekarskich. Tymczasem jak się okazało, zaświadczenia te w większości przypadków zostały wydane bezterminowo, a więc są ważne. W tej sytuacji prezydent stracił jakikolwiek powód, aby brać pod uwagę argumenty sędziów z KRS. Negocjacje w sprawie reformy sądownictwa ruszyły ostro z miejsca i niewykluczone, że jeszcze w tym miesiącu reforma zostanie uchwalona przez Sejm. A wtedy sędziowie będą mogli rozpocząć poszukiwania kartonów, do których włożą swoje rzeczy z biurka. Teraz, przestraszeni tą perspektywą, zaczęli wycofywać się z wcześniejszej decyzji, przebąkiwać, że ją ponownie "rozważą", na rozważenie mieliście czas. A on już minął. Adrian Duda w godzinie próby zdradził Polskę i Polaków. Jak ostrzegał Marszałek Polski Józef Piłsudski: " w czasie przełomów strzeżcie się agentów".
  • Cejrowski:
    Andrzej Duda jest albo durny, albo nasłany, albo resortowy. Oszukał swoich wyborców.


    https://www.youtube.com/watch?v=md4TT66hcAo
  • Autorze..
    Kolejny etap boju o reformę SN i KRS odbędzie się w Sejmie. Czy my, posłowie, będziemy mieli jakieś pole manewru? W przyszłym tygodniu zobaczymy wreszcie w Sejmie jaką reformę KRS i SN przygotował Prezydent, bo z relacji z rozmów o szukaniu kompromisu nic jaśniejszego nie wynika. Czy my, posłowie będziemy mieli jakieś pole manewru, czy Sejm będzie musiał być notariuszem Prezydenta?
    Ale takie narzucone nieformalne, uprzednie związanie Sejmu reprezentującego Suwerena, który zgodnie z konstytucją, sprawuje przecież władzę zwierzchnią w RP, nie byłoby z tą konstytucją zgodne. Nawet, jeśli jest to uprzednia (wymuszona jednak groźbą weta unicestwiającego wolę większości sejmowej) umowa polityczna, bo jako zawarta pod szantażem weta obciążona byłaby jednak konstytucyjną, ustrojową wadą prezydenckiego nadużycia władzy. Tym bardziej, że to TK jest powołany do rozstrzygania sporów i wątpliwości co do zgodności z konstytucją uchwalanych ustaw i zawartych w nich koncepcji. A nie strona prawnego sporu, czyli sam Prezydent we własnej sprawie.
    Jestem ciekawa, jak teraz już i w Sejmie będziemy praktykować pozakonstytucyjny, faktycznie wymuszany sui generis system prezydencki w Polsce. Stałe uprzednie grożenie sejmowej większości wetem w razie nie zrealizowania odmiennych pomysłów Prezydenta w kolejnych projektach sejmowej większości realizującej swój wyborczy program, w istocie byłoby antydemokratyczne i antykonstytucyjne.
    Będziemy pewnie tworzyć nowe jakieś zwyczaje, nowe faktyczne procedury uzgodnień z Prezydentem w razie pojawiających się, trudnych przecież do uniknięcia ewentualnych sporów w procedurach sejmowych. Dla prawników to mogą być odkrywcze zabawy prawne, ale dla sprawności reform - na pewno nie byłoby to korzystne. Czeka nas więc poselska praca z wewnętrzną irytacją wymuszonych ograniczeń i upokorzeniem wiszącego w powietrzu weta, gdybyśmy chcieli przeprowadzić reformę tak, jak obiecaliśmy wyborcom. Prezydent zresztą też taką reformę kiedyś obiecał.

    autor: Prof. Krystyna Pawłowicz

    Ps. Bardzo trafna analiza. Przecież nie ma systemu prezydenckiego w Polsce i całe szczęście. Parlament decyduje o ustawach a rząd je realizuje. Kto ignoruje i blokuje w działaniu PiS i Rząd z niego się wywodzący, ignoruje wolę wyborców, wolę Suwerena! Konstytucja wyraźnie mówi, że to Suweren sprawuje władzę poprzez przedstawicieli, których wybrał! Andrzej Duda to odkurzony Tadeusz Mazowiecki, za którego odbywało się przechwytywanie polskiego państwa przez koterie udające reformatorów. Mieli jeszcze w obwodzie KRS i SN. Ale kiedy ten ostatni bastion bezpieki miał paść, to musiał zawetować te ustawy i tym samym się ujawnić. Dzisiaj Was szantażuje, ale zróbcie co do Was należy. Sejm nie ma prawa uginać się przed szantażem prezydenta. Jeżeli PAD chce wetować niech wetuje takie ma prawo ale nikt nie dał mu prawa szantażować posłów. Posłowie powinni odrzucić pomysły 3/5. I takie są właśnie efekty zdrady Dudy i tak będzie postępował rozkład systemu praworządnego systemu parlamentarnego."Efialtes" Duda psuje państwo i działa przeciwko polskiej racji stanu. Arcyzdrajca. Oto kim jest Duda...

    https://bezdekretu.blogspot.com/

    Nie mam żadnych wątpliwości, że PAD będzie tak pogrywał przez drugą część kadencji. Musiał się ujawnić w decydującym momencie. Znowu ujawnią się beneficjenci fundacji: Adenauera, Sorosa i tego ze wschodu...PAD, wspierany przez światowe żydostwo, łamie konstytucję. Bo niby "Polska jest wspólna". A my nie musimy wiedzieć z kim mamy się nią podzielić!? Niech PiS przestanie wreszcie negocjować cokolwiek z tym nadętym bufonem przyjacielem Tuska. W Polsce rządzi rząd, a nie prezydent. Poczekać do następnej kadencji, a za brak zmian obciążyć tego oszusta. Odpowiedzią powinno być zgodnie z art 131 konstytucji stwierdzenie przez TK niezdolności prezydenta do dalszego pełnienia funkcji i skierowanie go na badania psychiatryczne. Poszlak już jest aż nadto. Jak PAD teraz odpuścicie, to otworzycie puszkę Pandory, albowiem przy każdej newralgicznej ustawie PAD będzie wetował i stawiał warunki. Nie możecie do tego dopuścić tego poplecznika kasty. Prezydent w roli szantażysty!? Spodobał mi się projekt żeby prezydent miał dwuletnią kadencję i rolę reprezentacyjną, czyli taki kamerdyner który ma obstawę.
  • Autorze..
    Jakubiak: Kukiz'15 rozważa możliwość oddania kompetencji delegowania sędziów stowarzyszeniu osób poszkodowanych przez sądy.

    https://wpolityce.pl/polityka/366738-tylko-u-nas-jakubiak-kukiz15-rozwaza-mozliwosc-oddania-kompetencji-delegowania-sedziow-stowarzyszeniu-osob-poszkodowanych-przez-sady-wideo

    Ps...To świetny pomysł! Ci ludzie idealnie nadają się do oceny i do promowania sędziów, lub do ich eliminacji. Znają kastę z doświadczenia i oddanie im tej roli wyczyści sądy z rusko-żydowskiej zarazy.
  • Autorze..
    Poszukiwała go policja, wydano za nim list gończy. Znalazł się sędzia skazany za korupcję. Sędzia Janusz K. z Kościerzyny (Pomorskie), skazany na cztery lata więzienia za korupcję, stawił się sam w Areszcie Śledczym w Starogardzie Gdańskim. Sędzia miał rozpocząć odbywanie kary we wrześniu, nie zjawił się wówczas w areszcie. Wówczas sąd wydał za nim list gończy. O tym, że Janusz K. zgłosił się w niedzielę do Aresztu Śledczego w Starogardzie Gdańskim (Pomorskie), poinformowała dziś pełniąca funkcję rzecznika prasowego tej jednostki mjr Marzena Grochocka-Buchholz. Janusz K. miał rozpocząć odbywanie kary w Areszcie Śledczym w Starogardzie Gdańskim 8 września. Skazany nie stawił się jednak, więc sąd wysłał policji nakaz doprowadzenia. Kościerscy funkcjonariusze kilkakrotnie sprawdzali zarówno ostatnie miejsce zamieszkania mężczyzny, jak i inne miejsca, gdzie mógł przebywać, ale nie zastali tam sędziego. Pod koniec lipca sąd dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku postanowił wydalić z zawodu sędziowskiego Janusza K. Sędzia odwołał się od tego orzeczenia do sądu dyscyplinarnego przy Sądzie Najwyższym. (czyli siedząc w pierdlu jest nadal sędzią! pobiera pensję! Toż to kuriozum!)

    http://niezalezna.pl/208466-poszukiwala-go-policja-wydano-za-nim-list-gonczy-znalazl-sie-sedzia-skazany-za-korupcje

    Ps...Znaleźli go w szafie u Gersdorf ? Niech Urząd Skarbowy przyjrzy się dokładnie majątkowi ana jak piszecie K. i jego familii. (Janusz Korzeniowski. http://www.koscierzyna24.info/kat-160,a,1595,janusz-k-usuniety-z-zawodu-sedziego.html) Nie zdziwił bym się, gdyby wyszło jak z Budyniem. Talary na chałupy zbierali jeszcze pradziadowie. To, że połasił się na zakąchę, świadczyłoby o tym, że jest dziadem i gównozjadem. Elyty i yntelygencja szpagatowa, ze szlachtą kurlandzką w mordę. Przestał się ukrywać, bo już wie, że Sąd Najwyższy podejmie korzystną dla niego decyzję. Nadzwyczajna kasta...Myślę, że te 100 tys zł to jest to co udało się ustalić bo jak sędzia który przecież i zarabia nieźle mógł się ześwinić za taką kwotę. Chyba, że ci niektórzy sędziowie są w mniejszym bądź większym stopniu psychiczni i dlatego biorą każde łapówki czy kradną w sklepach Pendrive albo podmieniają ceny na artykułach. Jak nisko trzeba upaść, aby pisać komuś apelację za rybę w galarecie, nawet taką w odczuciu sędziego super rybę, bo za 300 zł. To pokazuje mentalność stanu sędziowskiego, i to w większości, choć zapewne ta większość takich łapówek nie bierze, ale za to nie potępia tego procederu i nie wyrzuca łapowników, niegodziwców, złodziei ze swych szeregów. Tym samym milcząc, godzi się na taki obraz sędziów w społeczeństwie. A swoją drogą, żaden adwokat za sporządzenie apelacji nie wziąłby sędziowskiej ryby, wiedząc, że godziwe wynagrodzenia w majestacie prawa jest znacznie, znacznie wyższe. Prezes SN i przestępca Gersdorf w 2016 nie ujęła wszystkich nieruchomości w oświadczeniu majątkowym i nikogo to nie interesuje. Jednych ścigają a innych nie.
  • Autorze..
    Prezydent Duda powoła na sędziego syna (żyda) Leona Kieresa. Ponoć okazał się „lepszym” kandydatem niż utytułowany profesor prawa.


    https://wpolityce.pl/polityka/366753-tylko-u-nas-prezydent-duda-powola-na-sedziego-syna-leona-kieresa-ponoc-okazal-sie-lepszym-kandydatem-niz-utytulowany-profesor-prawa


    Ps..Do kasty sędziowskiej i prokuratorskiej nadal dostają się tylko dzieci, wnuki, ciotki itp. tylko koneksje rodzinne, nikt inny nie ma prawa tam się dostać, tak było jest i będzie, przypieczętował to Duda. Czy Kiczka, czy Kieres to jeden grzyb. Obaj to zgniłe jaja nadające się na wrzucenie pod walec historii.
  • Autorze..
    Kasta atakuje prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Czego boją się sędziowie z „Iustitii”? Oczywiście utraty bezkarności! Koniec udawanej przyjaźni między prezydentem Andrzejem Dudą, a sędziowską kastą, która liczyła,że weta w sprawie ustaw o SN i KRS, pozwolą jej na zachowanie nienależnych jej przywilejów. Stowarzyszenie sędziów „Iustitia” atakuje prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Łatwo się domyślić, że sędziom ze stowarzyszenia najbardziej nie podobają się zapisy o postępowaniu dyscyplinarnym i słynnej już Izbie dyscyplinarnej, która ma być młotem na liczne patologie w środowisku sędziowskim. Proponowane rozwiązania rozbudowują aparat ścigania przewinień dyscyplinarnych oraz podporządkowują prowadzenie postępowań dyscyplinarnych przeciwko sędziom Ministrowi Sprawiedliwości, jak również zapewniają temu przedstawicielowi władzy wykonawczej znaczący wpływ na sądy dyscyplinarne. Wynikające z projektu standardy dotyczące prawa sędziów do obrony są niższe niż stosowane w postępowaniach sądowych wobec pozostałych obywateli. histeryzują przedstawiciele „Iustitii”. „Iustitii” nie podobają się też zmiany dotyczące wprowadzenia trybu przyspieszonego dla rozpoznania wniosku o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej lub tymczasowego aresztowanie sędziego ujętego na gorącym uczynku w przypadku poważnych przestępstw. Chodzi o te występki i zbrodnie, które zagrożone są karą co najmniej 8 lat pozbawienia wolności.
    Przyspieszony, specjalny tryb postępowania immunitetowego wymaga zakończenia go w ciągu 24 godzin. (…)Termin 24-godzinny jest zbyt krótki. Należy podzielić pogląd, że albo spowoduje to powierzchowność realizacji gwarancyjnej funkcji sądu immunitetowego, albo będzie sprzyjać „ostrożnościowemu” oddalaniu wniosków. Obie hipotezy są bardzo niewskazane z punktu widzenia rzetelności posługiwania się postępowaniem immunitetowym w celu oczyszczenia „aparatu sprawiedliwości” i wiążą się z narażeniem na szwank jego prestiżu twierdzą sędziowie, dla których „prestiż” jest wyraźnie ważniejszy niż skuteczne ściganie przestępstw popełnianych przez kolegów w togach.
    Stowarzyszenie krytycznie ocenia wybór Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz dwóch jego zastępców przez Ministra Sprawiedliwości wyłącznie według jego swobodnego uznania (zmiana art. 112 § 3 u.s.p.) oraz wybór zastępców rzeczników działających przy sądach okręgowych i apelacyjnych przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych spośród trzech kandydatów wskazanych przez zgromadzenia odpowiednio sądów apelacyjnych i okręgowych piszą sędziowie w swojej opinii. „Iustitia” nie chce też wprowadzenia skargi nadzwyczajnej, gdyż jak zwykle wierzą w swoją całkowitą nieomylność. Wprowadzenie tej instytucji, która rozszerza już istniejące możliwości podważania stabilności prawomocnych orzeczeń stanowić będzie bezpośrednie zagrożenie dla pewności i przewidywalności ochrony prawnej udzielanej przez sądy w Polsce. Nie polepszy wprost sytuacji obywateli, ponieważ wniesienie skargi zależne będzie od woli czynników publicznych, w tym o charakterze politycznym czytamy w opinii „Iustitii”. Stowarzyszenie sprzeciwia się także proponowanej nowej strukturze Sądu Najwyższego. Tu także pojawia się wątek znienawidzonej przez sędziów Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Nadzwyczajnej Kontroli i Spraw Publicznych.
    Projektowane Izby tylko z nazwy będą częścią SN. Zamysłem projektodawcy jest powołanie dwóch „supersądów”, które będą sprawowały kontrolę nad sądami powszechnymi oraz Sądem Najwyższym. Stowarzyszenie dopuszcza możliwość powołania Izby Dyscyplinarnej, jednakże pod warunkiem, iż nie będzie to izba specjalna, o charakterze autonomicznym, przeciwstawiana w strukturze SN pozostałym izbom. O składzie nowych izb będzie decydować prawdopodobnie wybrana na zupełnie nowych zasadach, z dominującą rolą polityków, Krajowa Rada Sądownictwa. Ich proponowane ukształtowanie jest nie do pogodzenia z art. 175 ust. 1 Konstytucji piszą sędziowie. Ostatnim punktem projektu ustawy o SN, który chcą zmienić sędziowie z „Iustitii” to zapis, w którym prezydent zaproponował wprowadzenie ławników do SN. Przyzwyczajeni do patologicznej wręcz hermetyczności SN, sędziowie, ostro atakują ten pomysł. Ławnicy to przede wszystkim „sędziowie faktu”. O ile w sądach powszechnych mądrość życiowa i wiedza pozaprawna ławników bywa cennym wkładem, to specyfika działania SN, który jest ,,sądem prawa”, nie daje już ławnikom takich możliwości piszą przedstawiciele „Iustitii”.
    Widać, że sędziowie skupieni wokół wojującym z rządem stowarzyszeniem „Iustitia” bronią bezkarności swoich kolegów do upadłego. Od początku dyskusji o reformie Sądu Najwyższego, przedstawiciele kasy najbardziej obawiali się o utratę parasola ochronnego, który rozpostarli nad całą korporacją sędziowską. Mówiła o tym I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, ostro krytykowali powyższe zapisy przedstawiciele Krajowej Rady Sądownictwa. Informacja o porozumieniu między pałacem prezydenckim, a Prawem i Sprawiedliwością w sprawie ustaw o KRS i SN spędza teraz sen z powiek przedstawicielom sędziowskiej elity. Już wiedzą, że zmiany są nieuchronne.


    Ps...To co zacznie się prawdopodobnie wyprawiać po rozpoczęciu procedowania ustaw o sądach spadnie na głowę Andrzeja Dudy i co wtedy powie znów będzie opowiadał bajki dla lemingów! Rozjechać walcem tę bezkarną nadzwyczajna kastę, a mówiąc otwartym tekstem sprzedajną i przestępczą mafijną sitwę. Dość bezprawia! Kija i grzbiety garbować tym skorumpowanym darmozjadom w togach i z łańcuchami na wypasionych karkach, garbować te spasione karczycha i patrzeć czy równo puchną !!! ...proszę nie używać eufemizmów - "liczne patologie w środowisku sędziowskim" - to jest gangsterka w czystej postaci i do tego z nieprzenikalnym parasolem ochronnym, zabetonowanym dziedzicznie. Polska czeka na Wielkie Wietrzenie personalne i systemowe! Jaka jest różnica między byciem prezydentem "wszystkich" a "czegokolwiek"? Panie Prezydencie. Czy to też jest antysemityzm? Bo tak się składa, że większość tej kasty to żydzi. A po marszu Niepodległości i połajance z pana strony to strach samemu myśleć. Ci sędziowie z „Iustitii” to POkłosie NKWD co Polaków mordowali. Jak ktoś nie wierzy to niech mi POwie kto ich wybrał. W Szczecinie sąd nakazał matce Polce oddać dziecko do Niemiec, to nie są polskie sądy, to są sądy ziemi niczyjej.Trzeba ich odsunąć od pieniędzy polskiego podatnika. Ja jako podatnik nie chce na nich tyrać. Pod linkiem raport Ziobry o sędziach. Druzgocący

    http://kibuilder.com/19zg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930