Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
127 postów 2110 komentarzy

Tylko prawda jest ciekawa

35stan - mgr inż.inżynier urządzeń sanitarnych, projektant. Obserwuję, analizuję i wyciągam wnioski. Jeśli piszę, to o konkretach i faktach,lanie wody czy bicie piany mnie nie interesuje, choć zjawiska te nie są mi obce.

Prof. Jadwiga Staniszkis -"Następcy Tuska już się szykują"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Myślę jednak, że dziś mamy do czynienia z jeszcze poważniejszym zagrożeniem.

Obserwujemy coś, co może doprowadzić do reprodukcji władzy w Platformie, ale odbywa się to w sposób naruszający samą istotę demokracji. Widzimy bowiem próbę wyparcia realnych podmiotów, takich jak partie polityczne i opozycja przez symulacje, by różne odnogi czy kreacje władzy mogły zająć całą przestrzeń.

Pani Profesor Jadwiga Staniszkis w felietonie politycznym pt. "Następcy Tuska już się szykują"zamieszczonym w Fakcie , w dziale opinii,poddaje analizie politologicznej procesy, które zachodzą na polskiej scenie politycznej.

Wątkiem głównym w jej rozważaniach jest sprawa sukcesji władzy(a konkretniej jej znamion zewnętrznych) po ewentualnym odejściu Donala Tuska, którego pożyteczna rola dla GTW zaczyna się drastycznie wyczerpywać, w obliczu zmieniających się na gorsze warunkow wewnętrznych w Polsce i zewnętrznych w ramach UE i globalnych.

Pani Profesor bardzo trafnie opisuje ten problem mowiąc:

"Obserwujemy coś, co może doprowadzić do reprodukcji władzy w Platformie, ale odbywa się to w sposób naruszający samą istotędemokracji. Widzimy bowiem próbę wyparcia realnych podmiotów, takich jak partie polityczne i opozycja przez symulacje, by różne odnogi czy kreacje władzy mogły zająć całą przestrzeń. W leninowskiej formule na tym właśnie polegał totalitaryzm, gdy węzeł partia-państwo uważał się za jedyny, jak mówiono „podmiot historyczny”. Jestem świadoma, że to naciągana analogia, ale tendencja jest ta sama."

Jakich argumentów używa Pani Profesor na potwierdzenie tych opinii i na jakie zjawiska zwraca uwagę? Otóż odczytuje ona znaki , które dla innych obserwatorów nie są tak czytelne i wyjaśnia:

 

"W jaki sposób? –Ten mechanizm widać m.in. na przykładzie tego, co stało się z „Uważam Rze” – tygodnik, który zdobył autorytet, krytycznie opisując rzeczywistość. Przyszła nowa ekipa, która jak to nazywam, „kradnie” PiS-owi radykalizm, zastępując go radykalizmem posuniętym jeszcze bardziej, ale w sposób koncesjonowany.

Komu i czemu to służy? –Moim zdaniem ludzie, którzy to robią mają bardzo skomplikowany projekt związany z Platformą. Z jednej strony chodzi o przygotowanie na to, co będzie po ewentualnym odejściu Donalda Tuska, czy znużeniu nim, czyli przygotowanie się na przyjście nowej ekipy. Chodzi o to, żeby to było miękkie przejście, a także o wypromowanie tej nowej ekipy w ramach Platformy. Kolejnym elementem tego projektu jest stworzenie kontroli nad najbardziej ekstremalnymi ruchami, takim jakONR, czy formacja byłego posła pana Artura Zawiszy. Stąd w tym projekcie wziął się Jan Piński, nowy redaktor „Uważam Rze”. Obaj panowie, Zawisza i Piński, funkcjonowali kiedyś w partii Libertas, która występowała ostro przeciwko traktatowi lizbońskiemu, przeciwko Unii Europejskiej, a równocześnie była finansowana, nie chcę wchodzić w szczegóły, przez środowisko pochodzące z samego środka establishmentu. To jest o tyle nowy projekt, że według jego założeń na radykalną krytykę opozycji nie odpowiada się już argumentami broniącymi systemu, tylko jeszcze bardziej radykalnym atakiem. Powoduje to, że opozycji opadają przysłowiowe ręce, bo musiałaby ten radykalizm jeszcze mocniej przebijać. To jest taki sposób neutralizowania radykalizmu opozycji. Szansą opozycji jest merytoryczność i bycie w centrum, a często wpada w pułapkę przebijania koncesjonowanego radykalizmu."

Co można na podstawie tych opinii, które wygłasza Pani Profesor na łamach "Faktu" powiedzieć o projekcie, z którego gościnności korzystamy, pisząc na portalu "Nowy ekran"/

Otóż powstanie tego portalu i jego funkcjonowanie, idealnie wpisuje się w tezy Pani Profesor o metodach GTW, które szukają sposobów na "płynnne przejście" od jednej ekipy reprezentujacej interesy GTW do innej, przy stwarzaniu wrażenia zmiany radykalnej z  ostrą krytyką "okresu błedów i wypaczeń", co ma tę nową ekipę legitymizować w oczacgh opinii publicznej. Z charakterystyki tego procesu podanej przez Panią Profesor Jadwigę Staniszkis, można wyodrębnić takie cechy, które pasują do procesu powstawania i rozwoju przedsięwzięcia jakim był i jest "Nowy ekran". Oto one:

- założenia - "stworzenie kontroli nad najbardziej ekstremalnymi ruchami, takim jakONR, czy formacja byłego posła pana Artura Zawiszy. Stąd w tym projekcie wziął się Jan Piński, nowy redaktor „Uważam Rze”. Obaj panowie, Zawisza i Piński, funkcjonowali kiedyś w partii Libertas, która występowała ostro przeciwko traktatowi lizbońskiemu, przeciwko Unii Europejskiej"

- finansowanie - "a równocześnie była finansowana, nie chcę wchodzić w szczegóły, przez środowisko pochodzące z samego środka establishmentu."

- metody - "według jego założeń na radykalną krytykę opozycji nie odpowiada się już argumentami broniącymi systemu, tylko jeszcze bardziej radykalnym atakiem."

Te ww cechy owego przedsięwzięcia, mającego wg Pani Profesor, przygotowania "płynnego przejścia" od jednej ekipy do drugiej, ale w ramach zachowania ciagłości interesów GTW, idealnie pasują do tego co mogliśmy i mozemy obserwować na przykładzie powstania i działalności " Nowego Ekranu". Jak kiedyś napisałem pod postem Pana Ryszarda Opary, że te jego superradykalne propozycje uzdrowienia Polski , są bardziej psapiskie, niż sam papież, a przecież ja pisze Pani Profesor, o windowanie radykalizmu w tych projektach chodzi. Ten radykalizm, oprócz tego zadania, o jakim pisze Pani Profesor, czyli podnoszenia poprzeczki radykalizmu po prawej stronie sceny politycznej, ma za zadanie rownież uwiarygadnianie tego przerdsięwzięcia, w oczach ludzi dobrej woli(a tych w danej populacji jest najwięcej), którzy popierają zło, święcie wierząc, że popierają dobro. Powiedzenie, że "diabeł ubrał się w ornat i na mmszę dzwoni" ma w tej sytuacji jak najbardziej uzasadnienie.

http://www.fakt.pl/Jadwiga-Staniszkis-Obserwujemy-cos-co-moze-doprowadzic-do-reprodukcji-wladzy-w-Platformie-ale-odbywa-sie-to-w-sposob-naruszajacy-sama-istote-demokracji-,artykuly,192089,1.html

 

 

 

KOMENTARZE

  • Wszyscy z Magdalenki
    na śmietnik.

    Włącznie z Panią Staniszkis (dobrą przy każdej władzy).
  • Ależ wiemy, wiemy do władzy szykują się chamy z Natolina.
    Oświeca nas w temacie od kilku dni niejaki Szmidt. A sporo osób na serio z nim dyskutuje, nie zauważając nonsensu.
    Nawet dwóch jeszcze żyjących chamów z Natolina udało mi się namierzyć. Jeden to Bohdan Poręba, na pewno szykuje się na fotek premiera, teraz sprytnie lansuje się na NE pisząc o potrzebie rewizji wyroku w sprawie Jedwabnego (znamy te ich sztuczki). Drugi to Albin Siwak, czai się gdzieś ten potwór w cieniu, na pewno szykuje się na szefa MSW. Nic nie szkodzi że to niemal 80letnie dziadki - współczesna medycyna potrafi cuda.
    Nic też nie szkodzi że inne chamy z Natolina już dawno wymarły, dyskurs trwa w najlepsze. Gdy taktownie zwróciłem uwagę Szmidtowi że straszy czymś czego nie ma, to komentarz usunął.
  • @Łażący Łazarz 10:52:20
    Masz rację, ten cały pookrągłostołowy bajzel polityczny, łącznie z PIS-em , powstał po to, by ukształtować post PRL-owską rzeczywistość na obraz pożądany dla dla głównych i pomocniczych konstruktorów tzw. transformacji ustrojowej. Gracze zasiadający przy tym okrągłym mebelku, mieli swoich możnych protektorów, nikt kto by ich nie reprezentował, nie miał szans na udział w tym przedsięwzięciu(a nawet byli tacy, co to przedsięwzięcie kontestowali, a dziś pełnią zaszczytną funkcję "strażnika żyrandola" w tym zrodzonym z tak wtedy kontestowanego przedsięwzięcia.
    Otóż bracia Kaczyńscy, też mieli swoich możnych protektorów, bo oni reprezentowali tam opcję amerykańsko-izraelską, która była na owy czas opcją niejako "jedynie słuszną", gdyż z transformacją społeczeństwo wiązało nadzieję na dołączenie do wspólnot "demokratycznego świata".
    Tej drogi przemian nie sprzeciwiali się przedstawiciele innych opcji, gdyż była ona na danym w tamtym czasie etapie tzw. "mądrością etapu", która przestała nią być z chwilą, gdy zmieniły się strategiczne interesy protektorów opcji amerykańsko-izraelskiej i trzeba było stawić nowym wyzwaniom w zmieniającym się świecie, gdy "Pax Americana" i rola USA jako jedynego supermocarstwa, była już nie do obrony.
    Słynna polityka resetu stosunków pomiędzy USA i Rosją, zapoczątkowana przez Obamę po wygraniu wyborów w 2008 roku(już pod koniec kadencji J.D. Busha nastąpiło ocieplenie stosunków USA-Rosja), została w odniesieniu do Polski pomyślana tak , że rolę opcji amerykańsko - izraelskiej na polskiej scenie politycznej, przejęły opcje zwane partiami: ruską i pruską, gdyż akurat ten dil z resetem był tak pomyślany, że połączono w nim interesy USA, Rosji i Niemiec i można było zaplanować i wykonać dekapitację tradycyjnej opcji amerykańsko- izraelskiej, która jako jedyna z opcji pookrągłostołowych, próbowała się w ramach tej opcji usamodzielnić i nie realizować cuzamen wszystkich zmieniających się interesów swoich patronów(tu szczególnie chodzi o politykę wschodnią śp. Prezydenta L.Kaczyńskiego, która w ramach resetu była przeszkodą na drodze ułożenia nowych stosunków na linii USA -Rosja, zgodnie z nowymi strategicznymi interesami USA i Izraela).

    Gdy dotychczasowa polityka ekipy zainstalowanej na polskiej scenie politycznej, w ramach przygotowań do polityki resetu na linii USA-Rosja zaczęła się wyczerpywać, podjęto próby organizacji warunków do płynnego przejścia, które mogłoby być w jakiś sposób uwiarygodnione w oczach opinii publicznej, w tym wypadku w oczach tej jej części, która jeszcze nie do końca uległa całkowitej indoktrynacji, czyli na bardzo skrajnym prawym skrzydle tej opinii publicznej.
    Stąd to zainteresowanie ruchami uważanymi za skrajną prawicę narodową jaką jest ONR czy MW.
  • Ten portal upada coraz bardziej.
    Bo cóż takiego proponuje ten Szmidt.

    "Kandydat Konserwatystów na Króla, to Wettin, który swoim majątkiem osobistym - m.innymi Dresdner Bank - będzie mógł spłacić całe zadłużenie III RP, no i sfinansować inne "sprawy""


    A pokażcie mi bank, który daje prezenty za darmo? No chyba że to nie za darmo? Jeżeli w zamian Niemcy uzyskają tereny na wschodzie (tereny obecnej Polski) z wyselekcjonowaną grupą Polaków do najgorszych robót, to osiągnął wreszcie to co miało być rezultatem II WŚ. I chyba sporo niższym kosztem.
    Rzecz w tym, że nikt głupot Szmidta nie zdemaskował. Chyba ze zdemaskował, a ten usunął demaskatorski komentarz swoim zwyczajem. Tak czy tak ten portal robi umysłowe pikowanie, niedługo poziom pudelka będzie.
  • @vortex 12:03:22
    A ja tracę czas próbując pisać rzeczy sensowne, gdy redakcja gości wypisujących tego typu kretyństwa umieszcza w Areopagu. A jak jakiś pomylony zaproponuje dla zdrowia wysłać Polaków do gazu, to też go dacie w Areopagu?
  • @vortex 12:11:59
    Proszę się nie zniechęcać i póki udają , że są oceanem wolności i swobody, piszmy to co myślimy, może to coś da.
    Pozdrawiam.
  • Jeszcze dołożę coś w temacie tego Szmidta, bo pewnie niedługo zniknie tam.
    Szanowny Panie Marku Stanisławie Schmidt
    niestety nie doczekałem sie odpowiedzi na moje pytanie, co Polska, Polacy bedą musiały dac za to, że pan Witten wykupi nasze długi i odciąży nas z podatków na administrację? Bo nie uważam że ktos bezinteresownie wyłoży tak wieką kasę, by ratowac jakiś kraj. Jak przypuszczam, zostanie zlikwidowana administracja państwowa. A jak w takim razie bedzie fukncjonowało to nasze państwo? Rozumiem że są obecnie przerosty w administracji, ale chyba likwidacja administracji wiąże się de facto z likwidacją państwa. Czy w takim razie Polska też ma byc już potem tylko jedną wieką korporacją pana Wittena z reginalnymi zarządcami i policją która przejmie funckcje administracyjne i fiskalne?
    Obiecuję że - tak jak Pan sugerował - przeczytam wskazany artykuł i doczytam te, przerwane pod wpływem emocji.
    Natomiast, wydaje mi się że postawione wyżej pytania mają znaczenie zasadnicze.

    Jan Paweł

    --------------------------------------

    @Jan Paweł 11:52:00
    Oczywiście że kutas nie odpowie, bo to ewidentny agent wpływu. To jest oczywiste pytanie, bo nie ma tak żeby coś bank dawał za darmo. I to bank niemiecki, i Polakom.
    Tylko ten stary huj agent Szmidt dobrze wie co robi, robi nam wodę z mózgu. Nie przypadkiem tak dba o wystrzałową stronę graficzno-plastyczną. Skoro merytorycznie to co pisze, to są rzeczy nielogiczne, kłamstwa i manipulacje, to stara się je uwiarygodnić wystrzałową plastyką (która działa na podświadomość).

    vortex

    -----------------------

    Szkoda mojego czasu, schodzimy na przedszkolny poziom dyskusji.
  • @All
    "Rosyjskie okręty na Morzu Śródziemnym"

    Wtorek, 18 grudnia 2012 (12:18)

    Rosja wysyła okręty wojenne na Morze Śródziemne. Według źródeł wojskowych okręty mogą być wykorzystane do ewakuacji obywateli Rosji z Syrii, gdzie trwa wojna domowa.

    Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że na wody Morza Śródziemnego wypłynęły fregata „Jarosław Mądry”, statki „Kaliningrad” i „Aleksander Szabalin” oraz dwie inne jednostki – informuje Informacyjna Agencja Radiowa (IAR).

    Rosja jest jednym z głównych sojuszników reżimu Baszara al-Assada. Wraz z Chinami kilkakrotnie blokowała przyjęcie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiającej działania władz w Damaszku.
    http://www.naszdziennik.pl/swiat/18490,rosyjskie-okrety-na-morzu-srodziemnym.html

    Wojna na Bliskim Wschodzie coraz bliżej.
    Legalizacja jej poprzez RB ONZ z uwagi na opór Rosji i Chin nie powiodła się, więc jest realizowany wariant wojny z udziałem NATO , z zastosowaniem art.5 i 6 Traktatu Waszyngtońskiego.
    Może być wykorzystany pretekst z prowokacją ataku Syrii na Turcję.
    Opinia publiczna świata już jest na to od jakiegoś czasu przygotowywana(incydenty z ostrzelaniem strefy przygranicznej Turcji ze strony syryjskiej, zestrzelenie wojskowego samolotu tureckiego, czy sprowadzenie siłowe samolotu cywilnych syryjskich linii lotniczych do lądowania w Turcji, pod pretekstem przewożenia transportu broni).
    Polskie Siły Powietrzne są już od 2011 roku roku intensywnie przygotowywane do wzięcia udziału w tej wojnie(bardzo dużo ćwiczeń, w których SP biorą udział, szczególnie w 2012 roku, w tym te w Izraelu i w USA-Alaska oraz zamówienie uzbrojenia do F-16 za ok 0.5 mld$ w USA)
  • Jam nie profesor,a wiem,że Tusk
    będzie rządzić dopóty,dopóki okręt nie zatonie.To są gwarancje Jego bezpieczeństwa.
  • @Łażący Łazarz 10:52:20
    "Czy jest w ogóle coś co nie jest PiSem a jest nie korzystne dla PO?"
    =====================

    Taką narrację trzeba przełamać, mnie się wręcz nie mieści w głowie żeby ludzie uważający się za prawicowych, patriotycznych, wolnościowych demokratów mogli ją snuć. Znaleźli się monopoliści racji i patriotyzmu. Kolejna sanacja, którą może (ale wątpię, bo wiem jacy są dalej piłsudczycy zacięci) wyleczy dopiero UPADEK POLSKI jak po 1939.

    Polacy mają prawo popierać kogo chcą, aktyw ma prawo działać także poza osią PO-PIS z ich rozłamowcami, którzy nie są żadną alternatywą, a rodzajem specyficznej gry, podbijają stawkę, przecież wszyscy (oprócz tych co przejdą do PO) wrócą w końcu na listy wyborcze PiS, do koalicji PiS i do PiS jako partii. Skłaniam się ku temu iż Ziobro (a raczej Kurski za za niego, a za Kurskiego może inni tacy starsi, mądrzejsi) długofalowo dalej o tym myśli, ale także także taki Paweł Kowal z PJN i on ma większe szanse mimo braku poparcia, bo PiS ciemny lud ma w dupie podobnie jak inne partie.

    Staniszkis chce ożenić nienawistny jej Ruch Narodowy z układem, rozumiem ją, przesiąknęła swoimi komandoskimi korzeniami, wychowała się wśród masonów, żydostwa, komuchów, ostatnich łajz które szkoda że nie wyjechały w komplecie w 1968 na stałe. Niektórzy niestety zostali, albo wrócili po 1989. Miała narodowca w rodzie, niczego się nie nauczyła, szkoda.

    Ma o tyle rację, o ile ma, ale co innego BYĆ MOŻE MNIEJ LUB BARDZIEJ TREFNA wierchuszka ruchów politycznych, a co innego poczciwe, uczciwe masy narodowe. My się nie damy ogłupić. To nie jest sfera lemingów PO czy pisowskich. Ludzie tu mają różnorodne poglądy i samodzielnie myślą. Jeżeli wierchuszka RN będzie trefna, jeżeli będą podejrzane ruchy, to zostaną sami z sobą na kanapie, na corocznych marszach, a masy narodowe same zorganizują oddolnie RUCH NARODOWY. Niestety nie są zdolne zrobić to teraz, dlatego czekam na to co się wydarzy ze spokojem.

    Libertas był rodzajem dywersji, to oczywiste i to faktycznie obciążą ich liderów, nie chcemy żadnych międzynarodowych koterii, obawiamy się tego. Okazuje się że LPR w dużej mierze na górze też okazał się być trefny. Były też w międzyczasie kabaretowe partie jak Naprzód Polsko, czy niedorzeczny w rozkroku Ruch Przełomu Narodowego i wiele, wiele innych. Teraz trzeba dużej konsolidacji, formuła endecka jest za wąska w XXI wieku, wiele się zmieniło od czasów Dmowskiego.

    Ma to być wolnościowy, patriotyczny, powszechny RUCH NARODOWY, gdzie zmieścimy się wszyscy, ale bez tych co teraz flirtują z PO. To grupa Giertycha i część LPR. Nie powinni tego robić, odsłonili się, tego nie możemy darować! Jak mamy im zaufać?

    Staniszkis wolałaby PJN, to są bliskie jej poglądy.

    Twórzmy RUCH NARODOWY, przecież w formule jaką proponuję możemy klubową strukturę stworzyć na NE. Najpierw e-RN, a dalej kto wie, realne kluby wojewódzkie powiązane z NE, to ułatwi inne projekty, np kiedyś redagowanie i rozprowadzanie drukowanych tytułów.

    Inny pomysł przecież lansowany dawniej przez NE, przez Ciebie zapewne też, to e-parlament na NE, ale należy przemyśleć jak to zrobić. Można uznać wszystkich blogerów i komentatorów za posłów Wolnej Rzeczpospolitej Nowego Ekranu, bez narzucania niczego. Nie chcą tego, to nie. Chcą to działają wykorzystując nadane możliwości, nie to nie, aktywność dowolnego poziomu i na dowolny czas.

    E-parlament wyłania niezbędne gremia, układa podstawy ram działanie możliwe proste, krótkie. Tworzą się różne kluby parlamentarne, np Klub Katolicki, Klub Ruch Narodowy, Wolnorynkowcy, Korwinowcy, może zostać niezrzeszonym roninem samodzielnym itd Przy czym można działać w kilku klubach, kołach równolegle, bo dlaczego nie? Głosowania, prace nad Nową Polską jednak zmuszą do decyzji konkretnych.

    Sejmokracja, rząd obywatelski wyłoniony przez e-parlament jednak spośród e-posłów. Nie widzę tego jednak bez scalenia NE z tym systemem, to oznacza np automatyczne wiadomości na pocztę NE z informacjami o pracach e-sejmu, o głosowaniach, zebraniach Klubów, konieczne forum i witryna e-sejmu która przecież miała być. Wielu ludzi z NE uzna że to spam itd sporo problemów, muszą mieć możliwość rezygnacji z tej zabawy i nie będą otrzymywać poczty. Zacznie się mnożenie kont żeby np klony umieścić w e-sejmie, czy zyskiwać na głosowaniach. Problem z nazwiskami i nickami. Ech.

    Niech to będzie może bardziej zabawa póki co. Blisko do DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ, bo to nie będzie limitowany miejscami sejm, ale otwarcie nawet na tysiące posłów, w praktyce wiemy że ze 100-300 osób maksymalnie weźmie w tym jakiś udział.
  • @35stan 11:42:00
    "Gdy dotychczasowa polityka ekipy zainstalowanej na polskiej scenie politycznej, w ramach przygotowań do polityki resetu na linii USA-Rosja zaczęła się wyczerpywać, podjęto próby organizacji warunków do płynnego przejścia, które mogłoby być w jakiś sposób uwiarygodnione w oczach opinii publicznej, w tym wypadku w oczach tej jej części, która jeszcze nie do końca uległa całkowitej indoktrynacji, czyli na bardzo skrajnym prawym skrzydle tej opinii publicznej.
    Stąd to zainteresowanie ruchami uważanymi za skrajną prawicę narodową jaką jest ONR czy MW."

    Kurcze ten cały Pana post, jest najtrafniejszą ocena sceny politycznej w Polsce od okrągłego stołu po dzień dzisiejszy. Od dawna myślę identycznie, tylko Pan to napisał naprawdę ekstra esencjonalnie.

    Właśnie ten reset na linii stosunków USA-Rosja, konieczny skądinąd na dalsze posunięcia w tworzeniu światowego rządu, jest całą esencją tego co się obecnie w polityce uprawia.

    Stosunek Kaczyńskich do Rosjii i sztywne trzymanie się Izraela i Ameryki, stało się zarzewiem konfliktu na linii prawica-lewica. Kaczyńscy wyszli przed karetę, ale ich medialna krytyka skupia swoją uwagę na zupełnie innych powodach, aby gawiedź nie ogarnęła problemu.
  • @katerina404 14:34:50
    Proszę jednak zauważyć, jak jednolity front zamilczania tego problemu panuje na polskiej scenie politycznej.
    Politycy, profesorowie politolodzy, geopolitycy, publicyści zajmujący się tymi problemami, są głusi i ślepi; nie reagują na stawiane im pytania z tego zakresu. Okazuje się, że można się spierać na argumenty o wszystko, tylko nie w tej sprawie tabu.
    Kiedyś, w 2006 roku, śp. Prezydent L.Kaczyński , podczas wizyty w Izraelu wypowiedział znamienne słowa, że niezależnie kto będzie rządził w Polsce, to Polska zawsze będzie popierała interes Izraela.
    http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=YPUhpzGKWnM&noredirect=1

    Pomimo tego, że był takim proamerykańskim i proizraelskim politykiem, został poświęcony dla realizacji żywotnych interesów Izraela i USA.
    To dowód na to, że w polityce liczą się tylko interesy,że nie może być mowy o przyjaźniach czy sentymentach.
    Śp. Prezydent tego nie wiedział, a jego otoczenie także(choć nie można wykluczyć, że ktoś jednak wiedział, ale nie udało mu się odwieść Prezydenta od realizacji polityki, którą uważał za dobrą dla Polski, a która przestała być zgodna z aktualnymi interesami USA i Izraela )
  • @Marek Kajdas 13:48:34
    Oddolne organizowanie się społeczeństwa, musi się odbywać w realu, a nie sprzed stolika klawiaturą komputera.
    Internet może służyć tylko do komunikacji, a nie do budowy realnej siły politycznej(a także do indoktrynacji).
    Zabawa tak, do kształcenia kadr, wymiany informacji, ale nie do tworzenia realnej siły politycznej.
  • @35stan 15:11:03
    Dlatego mówię Kaczyński dość, że jest zdrajcą, to jeszcze nieudacznikiem i tym samym stał się niewygodny i dla globalistów i dla przeciętnego Kowalskiego, że o obudzonych, świadomych sytuacji ludziach nie wspomnę. Kaczyński to polityczny trup.

    Ci, którzy go gloryfikują są albo mega debilami, albo agentami V kolumny. Trzeciej możliwości nie ma.

    A że nie mają w zanadrzu nowego "aktora" do teatru kukiełek to radykalizują się bardziej od samych obudzonych, prawdziwych patriotów, bądź przejmują frakcje oddolne jak węże wślizgując się w ich struktury i grając na instynktach Polaków. Zaczyna mnie to wkurzać. Czekam aż więcej ludzi się wkurzy. Sama z szabelką nie polecę na Sejm, ba, żeby na Sejm, na cała bandę euroentuzjastów, globalistów, oszustów, morderców i złodziei w wymiarze ogólnoświatowym.
  • @35stan 15:19:26
    Od sieci można zacząć, m.in po to powstał mam nadzieję NE. Nie rozumiem dlaczego nie ma tu żadnego parcia na integrowanie się szersze, bo salonowe niewątpliwie było, przecież byłem zaproszony na grilla do p. Opary.

    Nie bójmy się startu od sieci, takie czasy. Nie widzę innej możliwości, inaczej mamy start salonowy, zatem USTAWKĘ. To właśnie usiłuję blokować, a lansuję szeroki ruch.


    POLITYKA EKONOMIA I PRAWO VA BANQUE MEDIA WATCH SPOŁECZEŃSTWO NAUKA I TECHNIKA KULTURA LIFESTYLE I ZDROWIE SPORT
    RELIGIE HISTORIA WOJSKO NIEKONWENCJONALNE PRACA ROZRYWKA LOKALNY MŁODY EKRAN POZOSTAŁE K.KATOLICKI BLOGERZY
    Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Ogłoszenia satyra Sklep Marsz Niepodległości Nowy Ekran TV NE YT RSS

    Gdzie miejsce na KLUB WOLNEJ POLSKI? KLUB RUCH NARODOWY

    Nie ma, nie wiem w co gra NE, ale ta gra nie przekona w ten sposób 10 mln Polaków, a jaki inny ruch bez rewolucji będzie miał siłę zmienić konstytucję, cały ustrój, wyprowadzić nas z UE, NWO? Po Nowym Roku przechodzę bardziej na FB, Twitter, takie miejsca. Tam można coś zainicjować, mogę tam mieć milionową publikę jak Bóg da. Tutaj jestem ignorowany, mnie nie chodzi o miejsce w salonie vipów NE. NE ma swoje gry. Nie moja sprawa, nie gryzie to mojego sumienia, każdy w coś gra, w Polsce brak lobbies... POLSKIEGO.
  • @35stan 15:11:03
    Na tej samej zasadzie jak pasażerów Zamachu Smoleńskiego, jak prezydenta Kaczyńskiego, to układ NWO załatwi i PO. Ich nie obchodzi że to wierni sojusznicy, ale to co chcą dalej osiągnąć, a moim zdaniem chcą ostrego skrętu w lewo na libertynizm, po drugie niejasne są relacje Niemiec z Rosją. Jeżeli faktem jest zmiana przyjaźni na wrogość, to my jako wschodni land Niemiec zostaniemy wciągnięci w tę rozgrywkę i skończy się to wojną. Niemcy się znowu dogadają z Rosją, ale Polski, Polaków już wtedy nie będzie. Polska jest od wieków kartą do szerszych gier. Smoleńsk stał się JOKEREM, tajemna wiedza o tym może zmienić losy świata nawet.

    Prezydent Kaczyński nie przewidział że RN może kiedyś dojść do władzy, wtedy stosunki z Izraelem, zachodem, USA, UE, NWO ulegną zweryfikowaniu. Problemem będzie wschód, Rosja. Zawsze będę w opcji TWARDEJ, ta dzicz szanuje tylko TWARDĄ SIŁĘ.
  • @35stan 11:42:00
    PIS z Kaczyńskim cudem ocalałym (i niczego mimo to nie zrozumiał!!!) są po prostu słabi geopolitycznie, ale to nie znaczy że są mocniejsze w tym środowiska realnie mogące sięgnąć po władzę. Bardzo mnie martwi ściąganie przeróżnych nurtów narodowych, konserwatywnych, patriotycznych w stronę Moskwy. To jest jeszcze głupsze od polityki wyżej wymienionych. Już nie dywaguję kto jest w agenturze wpływu, czy inaczej motywowany, inspirowany, a kto szczerze w to wierzy.

    Należy tworzyć ruch szerszy od endeckiego będący stronnictwem POLSKIM po prostu i jednak prokatolickim. Podejście endeckie nie było wstanie wygrać przed 1939, tym bardziej nie teraz szans. Trzeba do tego podejść znacznie szerzej.
  • @Marek Kajdas 16:59:07
    Zgadzam się, ale dlaczego akurat prokatolicki. Czy szanowny Pan nie zauważył, że kościół gra z globalistami?
  • @Marek Kajdas 16:59:07
    Sytuacja Polski jest w obecnym czasie taka, że na wyrwanie się z istniejących zależności można będzie liczyć, gdy siły tworzące to uzależnienie osłabną, lub będą zajęte ważniejszymi sprawami, niż utrzymanie Polski w ścisłych więzach zależności.
    To sytuacja w jakimś sensie podobna do okresu zaborów przed I WS, gdy Polacy modlili się o wojnę powszechną, ale jednocześnie dbali by kultywować polskość i patriotyzm.
    Z tym obecnie jest gorzej niż wtedy, okres komunizmu i postkomunizmu zrobiły wielkie spustoszenia w świadomości szerokich rzesz Polaków, a polityka mocarstw doprowadziła do eliminacji patriotycznych elit.
    Musimy przede wszystkim prowadzić pracę od podstaw, na poziomie najniższym czyli rodzinnym i społeczności lokalnych.
    Minusem jest brak autorytetu ponad podziałami, jakim kiedyś był ks.Prymas Wyszyński.
    Pan dr Sławomir Cenckiewicz uważa, że straciliśmy taką okazję, gdy metropolitą warszawskim miał zostać abp. Wielgus.
    Nie mam na ten temat do końca wyrobionego zdania, ale wiem jedno, byłby dużo lepszym metropolitą niż obecny abp. Nycz.
    Zaszkodziło mu w tym jego niejasne zachowanie wobec zarzutów jakie mu stawiano; gdyby nie kręcił, tylko ze szczerością wyznał swój błąd z przeszłości, być może nie byłby wystawiony na takie ataki, a on poszedł się tłumaczyć do Gazety Wyborczej.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031